Rząd miał kupić 20 nowoczesnych pociągów dla PKP Intercity na Euro 2012. Z planów nic nie wyszło.
Nie dość, że kibice na mecze będą podróżować starymi wagonami, których średni wiek zbliża się do 30 lat, to jeszcze koleje nie zdążą wyremontować w całości żadnej linii kolejowej łączącej miasta gospodarzy.
Kolejową batalię wygrała za to Ukraina. Niedawno tamtejsze koleje zamówiły dziesięć nowoczesnych pociągów rozpędzających się do 160 km/godz. Spółka Ukrajinski Zaliznici wyda na nie 304 mln dol. Produkcja takich składów zabiera zwykle dwa lata, ale Kijów wynegocjował z koreańskim dostawcą Hyundai-Rotem, że sześć z nich będzie wozić pasażerów już na Euro 2012. Nowiutkie pociągi będą kursować z Kijowa do Charkowa, Lwowa i Doniecka, skracając czas podróży o 30 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.