Wielka afera czosnkowa

30 grudnia 2010

Na przemycie chińskiego czosnku przestępcy zarabiają równie dobrze jak na nielegalnych papierosach czy alkoholu. Wystarczy zgłosić go do oclenia jako cebulę. Skala jest na tyle duża, że sprawą zainteresowała się już unijna agenda do walki z przestępstwami gospodarczymi

Jest tańszy i ładniejszy, mniej śmierdzi, ale szybko pleśnieje i nie da się go rozmnożyć. Naukowcy sugerują, że może być genetycznie modyfikowany lub pryskany szkodliwymi chemikaliami. Chiński czosnek zalewa europejski rynek. Przestępcy robią na nim doskonały interes.

Tylko w ciągu ostatnich kilku dni policja z Lublina zatrzymała 100 ton czosnkowej kontrabandy. Operację przeciwko przemytnikom przeprowadziono przy użyciu tych samych metod, jakie stosują w walce z handlarzami narkotyków. Przez kilka dni policjanci obserwowali dwa kontenery, które w grudniu przypłynęły do portu w Gdyni, i równie dyskretnie śledzili ciężarówkę, która przyjechała odebrać towar.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.