Jeden krytyczny wywiad w „Dzienniku Gazecie Prawnej” i lawina kłopotów. Po telefonie z Ministerstwa Finansów pracownik urzędu skarbowego został zdegradowany i ma o połowę niższą pensję.
Poszło o krótką rozmowę, jaką „DGP” przeprowadził pod koniec września z Markiem Gutrajem z Urzędu Skarbowego Poznań-Śródmieście. Gutraj skrytykował plany Ministerstwa Finansów, które od Nowego Roku chce połączyć dwa poznańskie urzędy skarbowe. Dziwił się, dlaczego w czasach kryzysu finansów publicznych i szukania oszczędności planuje się likwidację ważnej struktury w centrum dużego miasta. Zastanawiał się też, czy taka decyzja – wprowadzona w życie na mocy rozporządzenia, a nie ustawy, jak planuje resort – nie będzie legislacyjną wpadką.
„Istnieje duże ryzyko powstania luki prawnej, która w niedalekiej przyszłości będzie wykorzystywana na niekorzyść Skarbu Państwa” – mówił wówczas Gutraj.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.