Z najnowszego raportu "Sponsoring Monitor 2009" wynika, że poziom zainteresowania sportem w Polsce pozostaje niezmienny, jednocześnie maleje odsetek osób zupełnie niezainteresowanych tą dziedziną życia.

"Spodziewaliśmy się, że ze względu na niepowodzenia polskiej reprezentacji piłki nożnej zainteresowanie sportem może spaść. Tak się nie stało. Okazuje się, że piłka nożna nie sprostała oczekiwaniom Polaków, ale były inne dyscypliny, które uratowały poziom zainteresowania sportem: siatkówka, piłka ręczna i Formuła 1" - wyjaśnił podczas środowej konferencji dr Adam Czarnecki z niezależnego instytutu badawczego ARC Rynek i Opinia.

W tym roku instytut badawczy dokonał specyficznego podziału na charakterystyczne grupy kibiców. Jak wynika z badań, najmniej liczną grupą są "fani" (11,9 proc.), kibice, którzy żywo uczestniczą w sporcie.

"Do najliczniejszych grup kibiców należą kibice kanapowi (21,2 proc.) i niedzielni (27 proc.). Kibice kanapowi to nadal osoby żywo zainteresowane sportem, jednak niechętnie uczestniczące w imprezach na żywo. Częściej ograniczają się do przekazów telewizyjnych. Niedzielni kibice to kibice, których do śledzenia zmagań sportowych przyciąga sukces zawodnika lub drużyny. Ostatnią grupą jest grupa osób obojętnych (40 proc.). Dla nich sport nie jest istotną dziedziną życia" - poinformowała koordynatorka projektu Aleksandra Brzozowska.

Wśród polskich kibiców prym nadal wiedzie piłka nożna, jednak niepowodzenia polskich drużyn sprawiają, że nieznacznie traci na popularności. Sukces siatkarzy przełożył się na wzrost zainteresowania tą dyscypliną sportu. Niezmienną popularnością cieszą się skoki narciarskie i koszykówka. Nieco mniejsze zainteresowanie wykazują kibice Formuły 1.

Raport pokazuje również personalne upodobania Polaków. Podobnie jak w zeszłym roku w czołówce najbardziej popularnych sportowców znajdują się Adam Małysz, Robert Kubica oraz Otylia Jędrzejczak - jednak zauważa się spadek ich popularności. Z drugiej strony znacznym wzrostem popularności mogą cieszyć się Tomasz Gollob i Tomasz Adamek.

"Jeśli chodzi o najpopularniejszych sportowców prym wiodą Adam Małysz, Robert Kubica, co dowodzi, że dość trudno jest spaść z piedestału nawet w przypadku braku spektakularnych sukcesów" - wyjaśnił Czarnecki. "W świadomości Polaków sportowiec żyje dłużej niż jego sukces" - dodał.