W Polsce nadal mają się dobrze zwyczaje sprzed afery Rywina. Spotkania bez wizytówek, pośrednicy, nieformalne rozmowy. Brat ministra proponuje zagranicznej firmie rządowe kontrakty, powołuje się na wpływy wśród urzędników. Klasyczna patologia. Historia ta po raz kolejny, trzeba przyznać, w dobitny sposób pokazuje, jak w Polsce robi się interesy.
Menedżerowie austriackiej spółki potwierdzili to wszystko dopiero po kilku miesiącach. Czy Dariusz Drzewiecki, brat wpływowego ministra, wykorzystał rodzinne związki do zwykłego oszustwa na własną rękę? Może i wiele na to wskazuje. Sprawdzi to zapewne prokuratura.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
