Kierowana przez Janusza Palikota sejmowa komisja "Przyjazne państwo" miała ułatwić Polakom życie i ukrócić samowolę urzędników. A stała się furtką dla lobbystów do przepychania wygodnych dla nich projektów, twierdzi "Gazeta Wyborcza".
- Przyszliśmy do komisji i przedstawiliśmy postulaty. A posłowie: napiszcie ustawę. No to napisaliśmy, mówi Andrzej Faliński (współtwórca sieci Lewiatan) znany głównie z tego, że przepchnął przez Sejm korzystną dla siebie ustawę utrudniającą budowę wielkich marketów.
Problem lobbystów w komisji dostrzega szef klubu PO Grzegorz Schetyna, choć na razie nic z tym nie zrobił, pisze "GW".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu