Sojusz 10 nowych krajów UE pod przywództwem Polski zaczyna odgrywać kluczową rolę w Unii. I wywołuje irytację prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, który do tej pory z kanclerz Angelą Merkel mógł bez przeszkód przeforsowywać najważniejsze decyzje dla zjednoczonej Europy.
"Jeśli będą nadal spotykali się przed każdym szczytem, to stanie się to poważnym problemem" - przyznał swoim współpracownikom podczas piątkowego szczytu w Brukseli Nicolas Sarkozy. Jego słowa ujawnił portal EU Observer.
Tuż przed szczytem Unii Donald Tusk zwołał w brukselskim hotelu Sofitel spotkanie premierów nie tylko krajów wyszehradzkich i państw bałtyckich, ale także Rumunii, Bułgarii i Słowenii. I przekonał ich do przerzucenia na bogate kraje zachodnie gros kosztów pakietu klimatycznego. Potem, mimo prób szwedzkiego premiera Frederika Reinfeldta, tej koalicji nie udało się już rozbić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.