J. Kaczyński: pozbawienie Kamińskiego dostępu do danych kolejną represją

27 października 2009

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział dziś dziennikarzom w Szczecinie, że pozbawienie byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego dostępu do tajnych danych jest "kolejną represją nie mającą żadnego uzasadnienia".

Prezes PiS wyraził nadzieję, że podobnie jak w przypadku Antoniego Macierewicza (PiS), któremu sąd przywrócił to prawo, tak samo stanie się z Kamińskim.

W poniedziałek rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że certyfikat dostępu do informacji niejawnych został Kamińskiemu odebrany. Dodał, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma prawny obowiązek odebrania takiego certyfikatu wszystkim funkcjonariuszom, na których ciążą zarzuty prokuratorskie. Graś podkreślił, że Kamiński jest obecnie zawieszonym funkcjonariuszem CBA.

J. Kaczyński pytany o założenia projektu ustawy antykorupcyjnej autorstwa pełnomocnika rządu do walki z korupcją Julii Pitery podkreślił, że muszą się w nim znaleźć informacje odnoszące się do dalszej rodziny i osób żyjących we wspólnym gospodarstwie domowym. Jak uzasadniał, obecnie jest łatwo ukryć majątek przypisując go na kogoś z rodziny. O tym nie trzeba informować w oświadczeniu majątkowym - dodał.

Zgodnie z projektem ustawy Prawo antykorupcyjne osoby, pełniące funkcje publiczne, będą miały obowiązek ujawnienia oświadczeń od 1990 roku oraz składania oświadczeń majątkowych. Chodzi m.in. o posłów, senatorów, radnych i pracowników administracji rządowej.

"Ustawa antykorupcyjna nie zapewni pełnej skuteczności w walce z korupcją"

Zdaniem J. Kaczyńskiego, ustawa antykorupcyjna nie zapewni pełnej skuteczności w walce z korupcją, bez dobrze funkcjonującej instytucji typu CBA. "To powinno być CBA kierowane przez ludzi ideowych i takich, którzy są w stanie podejmować działania, jeśli nawet chodzi o nazwiska bardzo znane, najsłynniejsze w Polsce" - powiedział.

Jak dodał, obecna władza likwiduje CBA. Podkreślił jednak, że ustawa antykorupcyjna z całą pewnością jest potrzebna, lecz jest tylko jednym z wielu warunków skutecznej walki z korupcją.

Skrytykował także jedną z propozycji Pitery, by przedsiębiorcy nie mogli być posłami. "To sprzeczne z konstytucją" - powiedział.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.