"To przez alkohol i imprezy zabraknie Polaków na mundialu"

Beenhaker
BeenhakerDGP
18 września 2009

To przez alkohol i imprezy zabraknie Polaków na mundialu w RPA - tak uważa Jan de Zeeuw. Dyrektor reprezentacji Polski zarzucił naszym piłkarzom, że woleli balować niż trenować. "To ja się pytam, gdzie on wtedy był? A może on i Leo Beenhakker też bawili się po nocach i dlatego odsyłali działaczy do innego hotelu?" - zastanawia się członek PZPN Kazimierz Greń.

Polskie środowisko piłkarskie jest oburzone wywiadem jakiego udzielił Jan de Zeeuw "Dziennikowi Gazecie Prawnej". Dyrektor piłkarskiej reprezentacji Polski
ujawnił w nim kulisy kadry. Całą winę za kompromitację reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw świata w 2010 roku zwalił na piłkarzy i działaczy PZPN.

"Skoro w reprezentacji było tak źle jak opowiada Jan Truskawka (tak nazywa de Zeeuwa Greń), to czemu ani on, ani Leo Beenahkker nie reagowali? Jeśli faktycznie tak było - choć ja w to nie wierzę - to czemu taki wielki trener i profesjonalista jak nie zrobił z tym porządku?" - pyta Greń.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.