Niespodziewanie przed meczem turnieju polo, odbywającego się na Florydzie, padło 14 koni. Weterynarze czekają na wyniki testów, wyjaśniających przyczynę choroby.

Według oświadczenia przedstawicieli klubu Palm Beach, zwierzęta przyjechały do USA z Wenezueli. Po rozładowaniu w Wellington dwa konie upadły, a pozostałe wyglądały na oszołomione.

Szybko zareagowali weterynarze, którzy próbowali uspokoić i schłodzić zwierzęta. Niestety siedem koni padło z niewyjaśnionych przyczyn na terenie klubu, a pozostałe po przewiezieniu do kliniki.

Martwe zwierzęta zostały przewiezione do stanowego laboratorium rolniczego, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja.

"Nie wiemy co było przyczyną. Mogła to być woda, siano czy podłoże" - powiedział prezes klubu John A. Wash.

Mecz w Wellington, które jest corocznym gospodarzem Turnieju Polo U.S. Open, został przełożony, a w jego miejsce zorganizowano spotkanie pokazowe.