Rosja: Wczoraj parada, dzisiaj referendum. Jedna z poprawek pozwoli Putinowi rządzić do 2036 r.

Władimir Putin
Władimir PutinShutterStock
25 czerwca 2020

Głosowanie nad wyzerowaniem kadencji Putina potrwa do przyszłej środy.

Defiladę zwycięstwa, zorganizowaną w przeddzień pierwszego dnia głosowania nad poprawkami do konstytucji, które pozwolą Władimirowi Putinowi rządzić do 2036 r., trudno uznać za zwycięstwo dyplomatyczne. Z trybuny honorowej na placu Czerwonym poza rosyjskim prezydentem paradę obserwowali przywódcy jedynie siedmiu, a z punktu widzenia Moskwy – dziewięciu państw.

Chodzi o prezydentów Białorusi (Alaksandr Łukaszenka przywiózł do Moskwy trzech synów), Kazachstanu, Mołdawii, Serbii, Tadżykistanu i Uzbekistanu, członka trzyosobowego prezydium Bośni i Hercegowiny, a także liderów Abchazji i Osetii Południowej, których niepodległość Rosja uznała w 2008 r. po napaści na Gruzję. Jak przekonywał narrator w państwowej telewizji Rossija-24, przedstawicieli Zachodu zabrakło ze względu na pandemię koronawirusa, choć w rzeczywistości liczba światowych przywódców na rocznicowych paradach w Moskwie zmniejszyła się po agresji na Ukrainę w 2014 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.