Firma podała w komunikacie, że polski personel medyczny może stanowić nawet 18 procent osób w grupie zakażonych koronawirusem.

"Do tej pory ponad 4,5 tysiąca medyków poddanych zostało kwarantannie. Jednocześnie nie wszyscy pracownicy sektora ochrony zdrowia są objęci badaniami finansowanymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia" - czytamy. Jak podkreślono, w odpowiedzi na ten problem sieć laboratoriów postanowiła rozpocząć bezpłatne badania na obecność koronawirusa dla przedstawicieli wybranych zawodów medycznych: lekarzy, stomatologów, diagnostyków laboratoryjnych, pielęgniarek oraz ratowników medycznych, którzy pracują poza szpitalami.

Badania wykonywane są metodą RT-PCR zgodną z rekomendacjami WHO. Pobranie próbek odbywa się w specjalnych punktach pobrań typu "Drive&Go-Thru", które znajdują się w Warszawie przy Urzędzie Dzielnicy Ursynów (al. Komisji Edukacji Narodowej 61) oraz w Łodzi przy Hali EXPO (al. Politechniki 4).

Reklama

Personel medyczny może wykonać badania od poniedziałku do piątku w godz. 8-15, okazując dokument potwierdzający prawo wykonywania zawodu. W miarę możliwości organizacyjnych testy będą mogły wykonać także osoby indywidualne, które nie pracują w służbie zdrowia. Koszt takiego badania wyniesie ok. 580 zł.

Testy finansowane są przez grupę "Diagnostyka" oraz partnerów projektu. Organizatorzy zapraszają kolejne podmioty, aby włączały się w inicjatywę. Celem jest otwarcie punktów badań medyków w kolejnych miastach: Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie.

"Diagnostyka" to największa w Polsce sieć laboratoriów medycznych oraz pierwsza prywatna firma, która zaczęła wykonywać testy na koronawirusa. Oprócz niej badania w kierunku obecności wirusa SARS-CoV-2 wykonuje też m.in. sieć laboratoriów "Alab".

Na liście laboratoriów wykonujących testy na koronawirusa, którą Ministerstwo Zdrowia aktualizowało 8 kwietnia, znalazło się 60 placówek; najwięcej z nich - jedenaście - na Mazowszu. (PAP)

Autorka: Sonia Otfinowska