Wczoraj Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 11 osób, w tym byłych pracowników Idea Banku. To wątek sprawy, w którym zarzuty usłyszał kilka tygodni temu m.in. były prezes należącego do Leszka Czarneckiego banku Jarosław Augustyniak oraz byli członkowie zarządu. W sumie zarzuty w związku z aferą postawiono już 49 podejrzanym.
‒ Wśród zatrzymanych wczoraj jest osiem osób związanych z Idea Bankiem, w tym były dyrektor departamentu prawnego banku, a jednocześnie jego prokurent, radca prawny świadczący usługi na rzecz Idea Banku, a także sześciu pracowników, którzy sprzedawali obligacje spółki GetBack – informuje DGP prokurator Agnieszka Zabłocka-Konopka, rzecznik PR w Warszawie. Dodaje, że ostatnie zatrzymania mają związek z doprowadzeniem wielu osób do niekorzystnego rozrządzenia mieniem znacznej wartości w związku z emisją i sprzedażą obligacji spółki windykatora oraz innych podmiotów z nią powiązanych, która dokonywana była m.in. za pośrednictwem Idea Banku
W DGP opisywaliśmy już szczegółowo wątek Idea Banku w październiku ubiegłego roku. Ustalenia śledztwa potwierdziły nasze informacje, że bank oferował obligacje GetBacku bez zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego. Podejrzani sprzedawali papiery dłużne pod pozorem zawierania umów na lokaty bankowe, nie informując klientów o faktycznym charakterze transakcji, czym wprowadzali ich w błąd co do gwarancji zysku i bezpieczeństwa inwestowania. Motywem działania sprawców było osiągnięcie korzyści majątkowej z tytułu prowizji.
Reklama
Podejrzani doprowadzili 407 klientów Idea Bank do niekorzystnego rozporządzania mieniem o wartości ponad 91 mln zł.

Reklama
W aferze z udziałem wrocławskiego windykatora pojawił się też zupełnie nowy wątek, w którym zarzuty usłyszały trzy osoby. Ze źródeł zbliżonych do śledztwa wynika, że wśród nich jest aktor Piotr A. oraz biznesmen Bartosz B., o którym media piszą, że to były partner piosenkarki Edyty Górniak.
‒ Trzem osobom spośród zatrzymanych prokuratura zarzuca popełnienie przestępstwa prania brudnych pieniędzy i działania na szkodę spółki GetBack – informuje Agnieszka Zabłocka-Konopka.
Na razie śledczy nie ujawniają zbyt wielu szczegółów, jeśli chodzi o zarzuty. „Tym razem dotyczą one piramidy finansowej, oszustw, fikcyjnych umów i wyprowadzania za pośrednictwem łańcuszka firm pieniędzy z GetBack” – czytamy w informacji dla mediów.
Wśród zatrzymanych jest osoba, która miała współpracować z Piotrem B. Ten był – obok byłego prezesa windykacyjnej spółki Konrada K. – pierwszym zatrzymanym w aferze GetBacku już w czerwcu ubiegłego roku. B., bliski współpracownik K. w GetBacku, usłyszał wówczas zarzuty działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i wyrządzenia tym szkody na kwotę co najmniej 7 mln zł wrocławskiemu windykatorowi. Spędził w areszcie kilka miesięcy.