"WSJ": Dla USA Iran jest głównym źródłem problemów na Bliskim Wschodzie

Iran
IranShutterStock
13 lutego 2019

Europejscy sojusznicy USA "wzdragają się" przed twardym stanowiskiem administracji prezydenta Donalda Trumpa wobec Iranu, co kładzie się cieniem na konferencji bliskowschodniej w Warszawie - pisze w środę amerykański "Wall Street Journal".

Według dziennika podziały wokół polityki wobec Iranu przeszkadzają podejmowanym przez administrację Trumpa próbom budowy konsensusu z sojusznikami z NATO w kwestii polityki bliskowschodniej.

Gazeta wskazuje, że te podziały są szczególnie widoczne teraz, kiedy przedstawiciele ok. 60 krajów zebrali się w Warszawie na konferencji bliskowschodniej.

Według dziennika europejscy sojusznicy USA "wzdragali się" przed udziałem w konferencji bliskowschodniej w Warszawie częściowo dlatego, że nie chcieli narażać relacji z Iranem oraz w związku z "decyzją o zorganizowaniu konferencji w Polsce, kraju ścierającym się z Unią Europejską z powodu jego przesunięcia się w kierunku rządów autorytarnych".

Izolacja Teheranu to główny cel polityki zagranicznej Waszyngtonu, podczas gdy Wielka Brytania, Niemcy i Francja dążą do utrzymania związków z Iranem i ocalenia międzynarodowego porozumienia nuklearnego, z którego USA wycofały się w ubiegłym roku - wskazuje dziennik, zdaniem którego także Polska ma odmienne od Stanów Zjednoczonych stanowisko w sprawie tej umowy.

"Wall Street Journal" pisze, że dla USA Iran jest głównym źródłem problemów na Bliskim Wschodzie. Gazeta wymienia wśród nich konflikt w Syrii i Jemenie. Przedstawiciele amerykańskich władz mówią też o destabilizacyjnym wpływie Teheranu w krajach takich jak Irak oraz o wspieraniu przez Iran bojówek w regionie, np. Hezbollahu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.