Rada miasta nie zajmie się wnioskiem klubu KO ws. odebrania tytułu honorowego obywatela Gdańska ks. Jankowskiemu

11 grudnia 2018

Rada Miasta Gdańska nie będzie we wtorek głosować nad wnioskiem klubu Koalicji Obywatelskiej ws. odebrania tytułu honorowego obywatela miasta ks. prałatowi Henrykowi Jankowskiemu. W ubiegłym tygodniu media oskarżyły zmarłego w 2010 r. duchownego o molestowanie dzieci.

Za wnioskiem KO o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały o pozbawieniu tytułu honorowego obywatela miasta Gdańska ks. Jankowskiemu głosowało 13 radnych, 5 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.

Klub KO w 34-osobowej Radzie Miasta Gdańska ma 16 radnych, 6 radnych należy do bezpartyjnego komitetu "Wszystko dla Gdańska" prezydenta Pawła Adamowicza, 12 radnych ma Prawo i Sprawiedliwość.

W ubiegłym tygodniu w "Dużym Formacie", magazynie "Gazety Wyborczej", opublikowano reportaż "Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?", w którym kapelan Solidarności, wieloletni proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku Henryk Jankowski został oskarżany m.in. o seksualną przemoc wobec nieletnich.

W zeszłym tygodniu w nocy ze środy na czwartek gdański pomnik ks. prałata Henryka Jankowskiego został oblany czerwoną farbą. Policja próbuje ustalić sprawców.

W piątek wieczorem pod gdańskim pomnikiem ks. Henryka Jankowskiego odbył się protest przeciwko honorowaniu duchownego. Do postaci kapłana manifestujący przymocowali deskę z napisem "Pomnik hańby Kościoła katolickiego". W proteście wzięło udział około stu osób. Wiele z nich przyniosło kartonowe transparenty, z których część ustawiono pod pomnikiem przedstawiającym postać zmarłego w 2010 r. kapelana Solidarności. Na transparentach znalazły się m.in. takie napisy: "Piekło istnieje na ziemi", "Na to nie ma przedawnienia", "Utrzymujesz księdza pedofila – dajesz mu na tacy", "Co się u was dzieje, kuria twoja mać". (PAP)

Autor: Robert Pietrzak, Anna Kisicka

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.