Czesko-polskie relacje dawno nie były tak dobre. Do niedawna priorytetem naszego rządu był Budapeszt. Od początku roku akcenty zaczęły się przesuwać. Mateusz Morawiecki preferuje relacje z Pragą i stawia na premiera Andreja Babiša. Dni jego rządów mogą być jednak policzone. Choć w piątek przetrwał głosowanie nad wotum nieufności, jego koalicjanci nie wykluczają poparcia przyspieszonych wyborów.
Czechy są drugim partnerem handlowym Polski po Niemczech. Dlatego nowe otwarcie powinniśmy wykorzystać do maksimum. Między premierami jest chemia, której nie szkodzi długi spór o polską żywność: Sukcesy polskiego sektora żywnościowego są bezpośrednim zagrożeniem dla przedsiębiorstw należących do czeskiego premiera. Ale powinniśmy zachować ostrożność. W obliczu doniesień o operacjach finansowych dokonywanych przez Babiša te relacje mogą być dla Morawieckiego obciążeniem, tak jak dialog z Wiktorem Janukowyczem miał swoją cenę dla Bronisława Komorowskiego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.