Dziennik Gazeta Prawana logo

Misja Parlamentu Europejskiego do Polski bez udziału frakcji EKR, do której należy PiS

unia europejska
unia europejskaShutterStock
10 września 2018

Delegacja komisji wolności obywatelskich PE ma przebywać w Polsce w dniach 19-21 września; tematem jej spotkań ma być praworządność. Jak podało PAP źrodło w służbach prasowych PE, w jej składzie nie będzie nikogo z frakcji EKR, do której należy PiS.

Jak podały PAP służby prasowe PE, w poniedziałek wieczorem Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) zaakceptowała ostateczny skład delegacji. „Jej szefem będzie europoseł Moraes. W jej skład wejdą europosłowie: Engel, Griesbeck, Spinelli, Sargentini, Bergeron i Bay” – powiedziało PAP źródło w służbach prasowych PE.

Claude Moraes (Socjaliści i Demokraci) jest szefem LIBE. Frank Engel należy do Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Nathalie Griesbeck do Liberałów, Barbara Spinelli do grupy Zjednoczona Lewica Europejskiej/Nordycka Zielona Lewica, Judith Sargentini do Zielonych, Joelle Bergeron do Europy Wolności i Demokracji Bezpośredniej, a Nicolas Bay do Europy Narodów i Wolności.

W składzie delegacji nie będzie nikogo z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).

„Koordynatorzy komisji wolności obywatelskich zdecydowali wcześniej, że w składzie delegacji nie będzie Polaków, ponieważ jeśli delegacja udaje się do innego kraju, nie powinno być w niej obywateli tego kraju. Ponieważ EKR zgłosiła Marka Jurka, który jest Polakiem, ta kandydatura nie została zaakceptowana w głosowaniu koordynatorów. W związku z tym w delegacji nie będzie nikogo z EKR” – powiedziało PAP źródło w służbach prasowych PE.

Jurek powiedział PAP w poniedziałek wieczorem, że odbiera ten fakt jako przejaw otwartej dyskryminacji. "To niestety świadectwo narastającego dryfu ideologicznego Parlamentu Europejskie i władz UE, które otwarcie angażują się przeciwko grupom państw. (...) To pokazuje, w jaki sposób Polska i inne kraje są traktowane w relacjach z władzami UE" - wskazał.

Polski europoseł zauważył również, że w delegacji PE, która wcześniej udała się na Maltę, była europosłanka z tego kraju.

Jak podał rozmówca PAP ze służb prasowych, pogram spotkań delegacji prawdopodobnie będzie znany we wtorek.

"Program nie jest jeszcze gotowy, trwa dyskusja z polskimi władzami nad jego ostatecznym kształtem. Europosłowie stworzyli listę osób, z którymi chcieliby spotkać się w Polsce. Są na niej prezydent, premier, minister sprawiedliwości, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, komisji parlamentarnych, b. szef TK. Jest to taka +lista życzeń+ i nie jest powiedziane, że do wszystkich dojdzie. Europosłowie czekają na potwierdzenie z polskiej strony" - zaznaczył.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.