Komisja weryfikacyjna nakazała m.st. Warszawa objęcie w zarząd trzech nieruchomości znajdujących się pod adresami: Marszałkowska 43, Poznańska 14 i Nowogrodzka 6a - poinformował w środę przewodniczący komisji Patryk Jaki.
Reklama

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji w Warszawie przeprowadziła w środę posiedzenie niejawne, na którym podjęła decyzję o nakazaniu objęcia zarządem nieruchomości: Marszałkowska 43, Poznańska 14, Nowogrodzka 6a, w których uchylono decyzje reprywatyzacyjnej w ub. roku.

Jaki podkreślił, że komisja ws. wszystkich trzech nieruchomości orzekała jednogłośnie. Zaznaczył, że komisja postanowiła skorzystać z nowych uprawnień, które dała jej nowelizacja ustawy o komisji, i wprowadzić nakaz zarządu m.st. Warszawa, a także dodatkowo obniżyć czynsz "do stawek normalnych", "stawek, które są dyktowane uchwałą rady miasta". Przypomniał, że w tych kamienicach czynsz rósł nawet o 400-500 proc.

Dodał, że komisja liczy, iż miasto szybko obejmie nieruchomości w zarząd i obniży mieszkańcom czynsz.

Jaki pytany, ile czasu ma miasto na przejęcie tych trzech nieruchomości w zarząd, powiedział, że "według zapisów ustawy jest to 14 dni, w praktyce może trwać to chwilę dłużej".

Przewodniczący komisji zaznaczył też, że mieszkańcy tych nieruchomości powinni płacić niższe czynsze od momentu przejęcia nieruchomości w zarząd przez miasto.

"Może stać się to szybciej, ale zależy to od tego, jak sprawnie będzie działało miasto i czy miasto realnie będzie chciało pomóc ludziom" - dodał Jaki.

Reprezentant PO w komisji Robert Kropiwnicki powiedział, że poparł środowe decyzje komisji, ale zwrócił uwagę, że te decyzje "nie muszą być tak wspaniałe, jak byśmy chcieli".

"Komisja zgodnie z ustawą nakłada na miasto obowiązek przejęcia nieruchomości, ale nikt nie nakłada obowiązku wydania tych nieruchomości przez dotychczasowych użytkowników. I to jest duży feler, ponieważ może się okazać, że ci, którzy są ich właścicielami, użytkownikami do tej pory, nie będą musieli ich wydać i będzie się toczył spór sądowy" - powiedział poseł PO.

Według niego kolejna "słabość" decyzji wiąże się z tym, że w trzech nieruchomościach, co do których orzekła komisji, są także użytkownicy komercyjni. A oni - jak mówił Kropiwnicki - nie powinni korzystać z czynszu komunalnego, tylko z rynkowego. "Zobaczymy, jak miasto z tego wybrnie" - dodał poseł Platformy.

Komisja weryfikacyjna pod koniec września ub. roku uchyliła decyzję władz Warszawy z 2010 r. w sprawie nieruchomości Marszałkowska 43 - drugiej badanej przez komisję kamienicy z lokatorami. Komisja uznała, że zwrot doprowadził do skutków rażąco sprzecznych z interesem społecznym.

W połowie wrześnie ub. roku komisja uchyliła podobną decyzję z 2013 r. w sprawie ul. Poznańskiej 14. Nieruchomość ta została wtedy przekazana w użytkowanie wieczyste spadkobiercy dawnych właścicieli; reprezentował go adwokat Robert N., występujący w kilku głośnych sprawach reprywatyzacyjnych, m.in. słynnej Chmielnej 70; obecnie N. przebywa w areszcie.

Uchylenie decyzji ws. Nowogrodzkiej 6a nastąpiło natomiast w drugiej połowie listopada ub. roku. Kamienicę wraz z lokatorami przejęła spółka Jowisz, która odkupiła prawa do niej po jej zreprywatyzowaniu na rzecz spadkobierców właścicieli.

Komisja weryfikacyjna od początku czerwca ub. r. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.