Karczewski w środę spotka się z wiceszefem Kancelarii Prezydenta Pawłem Muchą; tematem rozmowy będzie planowane referendum konsultacyjne ws. zmian w konstytucji.

"Będziemy się przekonywać do swoich argumentów, myślę, że dojdziemy do porozumienia" - powiedział Karczewski na środowym briefingu w Senacie.

Marszałek Senatu powiedział, że skłania się ku temu, aby referendum się odbyło, ponieważ - według niego - "jest ono potrzebne". "Potrzebna jest debata wokół konstytucji, potrzebna jest zmiana konstytucji, więc rozpoczęcie tej dyskusji, debaty w roku jubileuszu 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, jest bardzo dobrą inicjatywą" - ocenił Karczewski.

Reklama

Jednocześnie zastrzegł, że "ma pewne wątpliwości" co do samego terminu referendum - 11 listopada.

Podczas ubiegłorocznych uroczystości w 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że chce, by w sprawie konstytucji odbyło się w przyszłym roku referendum. Jak mówił, wierzy, iż to przedsięwzięcie uda się przeprowadzić ponad podziałami.

Prezydent zapowiedział, że zwróci się do Senatu, aby referendum, mające na celu nakreślenie fundamentu przyszłej konstytucji, odbyło się 11 listopada 2018 r. Jego zdaniem, Polacy powinni się w nim wypowiedzieć, co do przyszłości ustrojowej swojego państwa - m.in. na temat roli prezydenta, Sejmu, Senatu. Wyniki referendum miałyby stać się następnie podstawą przygotowania projektu nowej ustawy zasadniczej.

11 listopada 2018 r., to również wynikająca z Kodeksu wyborczego data wyborów samorządowych.

Zgodnie z konstytucją, referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm lub prezydent za zgodą Senatu. (PAP)

autor: Edyta Roś