Na rynku jest szybko rosnąca nisza. Polscy nadawcy testują jej możliwości – choć TVP bardziej niż na swoje biuro reklamy liczy na budżet państwa
Program telewizji ogólnopolskich jest taki sam w każdym zakątku kraju. Czy jesteśmy w Szczecinie, czy w Ostrołęce, w TVN codziennie o 19 zobaczymy „Fakty”, a w TVP 1 o 19.30 „Wiadomości”. Również gdy przychodzi czas na reklamy, wszyscy odbiorcy danej stacji widzą to samo. Nadawcy pracują już jednak nad tym, by emitować reklamy skrojone na miarę. Chcą, żeby różni widzowie oglądali w tym samym czasie różne spoty – zależnie od swoich preferencji, miejsca zamieszkania czy cech demograficznych. Takie dopasowanie telewizyjnych przekazów handlowych do odbiorcy nazywa się dynamicznym wstawianiem reklam (DAI – dynamic ad insertion) lub „addressable”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.