Ponad 400 uczniów z I Liceum Ogólnokształcącego w Suwałkach (Podlaskie) zostało w środę ewakuowanych po tym jak na sąsiedniej posesji robotnicy znaleźli kilkanaście niewybuchów z okresu II wojny światowej. Na miejsce wezwano saperów.
W środę rano na działce tuż obok budynku liceum operator koparki natknął się prawdopodobnie na radzieckie granaty ręczne, które znajdowały się w tzw. koszulkach odłamkowych. Plac budowy został zabezpieczony przez strażaków. Na miejsce jadą saperzy z Giżycka.
„Ewakuowaliśmy młodzież z budynku, po tym jak dowiedzieliśmy się o niewybuchach. Uznałam, że dzisiaj zajęcia już się nie odbędą. Młodzież poszła do domu” - powiedziała PAP dyrektor liceum Dorota Jabłońska. Dyrektor dodała, że w szkole było 400 uczniów. Poza nimi na sali gimnastycznej znajdowali się uczniowie innych szkół, gdzie odbywały się zawody koszykówki. W sumie było ok. 450 uczniów. (PAP)
autor: Jacek Buraczewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)