Przeszkody do wyburzenia są formalne, praktyczne i zdroworozsądkowe. Powiedzmy wprost: to się nie zdarzy. Ale zburzenie Pałacu Kultury, niczym odgrzewany kotlet, wraca do medialnej przestrzeni co kilka lat. Bogaty musi być kraj, który nie ma poważniejszych problemów.



Ostatnio taką dyskusję toczyliśmy dziewięć lat temu, gdy o zburzeniu wspomniał popularny wówczas Radosław Sikorski. Dzisiaj temat wrócił, wielu polityków czuje, że musi się w tej kwestii wypowiedzieć. Czasem ociera się to o groteskę, jak choćby wtedy gdy wiceminister obrony mówi o tym, że z wysadzeniem Patyka wojsko sobie da radę.