- Po raz kolejny policja staje się zakładnikiem gry politycznej. Przez to wszystko policjant, który ma podjąć interwencję, nie wie, co jest dobre, a co nie - stwierdził prawnik Wojciech Brochwicz. Odniósł się w ten sposób do braku interwencji służb podczas Marszu Niepodległości. - Policjant jest od wykonywania dyspozycji władzy - ubolewał.
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zawiadomił prokuraturę i prosił policję o wyjaśnienia w sprawie marszu narodowców. Chodzi o rasistowskie hasła i ksenofobiczne transparenty, które pojawiły się na ulicach Warszawy 11 listopada. - Policjanci realizują dyspozycje, które płyną z góry. Ten paraliż wkrótce będzie skutkował nieszczęściami - ocenił były wiceszef MSWiA gen. Adam Rapacki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu