We wtorek premier Beata Szydło zapowiedziała rekonstrukcję rządu; zmiany mają zostać ogłoszone w ciągu kilkunastu dni.

Z kolei w czwartek wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki pytany w radiu Wnet, czy do zmian w rządzie dojdzie w okolicach 15 listopada powiedział: "Prawdopodobnie tak. To będzie połowa miesiąca".

Rzecznik rządu powiedział PAP, że nie ma na razie "sztywnej daty" rekonstrukcji. "Pani premier sama poinformowała, że za kilkanaście dni, w połowie listopada ogłosi swoje decyzje ws. zmian w rządzie" - zaznaczył.

Reklama

Bochenek poinformował, że 16 i 17 listopada premier będzie przebywać z wizytą w Szwecji, stąd do rekonstrukcji może dojść zarówno przed jak i po wizycie.

"Premier ma swoje przemyślenia i wie, w którym kierunku chce iść, natomiast nie ustaliła jeszcze i nie podjęła decyzji, kiedy to zakomunikuje" - podkreślił.

2 lata temu, 25 października Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory parlamentarne, zdobywając 235 mandatów poselskich i 61 senackich, co pozwoliło na samodzielne rządy. Natomiast na 16 listopada przypada połowa kadencji rządu premier Beaty Szydło, który został powołany po wyborach parlamentarnych 2015 r. i zaprzysiężony przez prezydenta Andrzeja Dudę.