Kiedy w latach 90. młoda polska klasa średnia pracowała na zachodnie auto, zespół Blenders przekonywał, że symbolem szpanu jest czarny ciągnik. I znów to robi
Nazwa zespołu – Blenders – nadal niewiele Polakom mówi, za to słowa „Kupiłem czarny ciągnik”, „Pojemność dwa czterysta, pojemność dwa czterysta!”, „Zawsze chciałem mieć takie coś, właśnie po to, by wozić ją” – pamięta każdy ówczesny nastolatek. Blendersi o ciągniku nie bardzo lubią rozmawiać. Znużył ich ten temat wałkowany od przeszło 30 lat. Kiedy kapela ma koncert, zawsze pada pytanie: „Przyjechaliście ciągnikiem?”. – Wtedy mam ochotę odpowiedzieć: „Chyba wy!” – mówi Mariusz „Nosek” Noskowiak, perkusista Blendersów, którzy znów grają razem, piszą nowe piosenki i zapowiadają wydanie kolejnej płyty po przeszło 20 latach przerwy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)