"Ciara" - recenzja

Ciara "Ciara"
Ciara "Ciara"Media
13 sierpnia 2013

Na „Ciara” brak hitowych petard, są tylko przyzwoite numery w stylu „Body Party” i „Overdose” z klubowym potencjałem oraz pościelówy („DUI”).

Słucha się tego lepiej niż Rihanny, ale nie tak dobrze jak chociażby Beyonce. R’n’b, pop, elektropop, trochę rapu, dyskotekowego sosu, balladek – czego nie ma na kolejnym krążku Ciary (naprawdę Ciara Princess Harris). Amerykańska wokalistka, modelka, tancerka i aktorka przedstawia ten miszmasz w towarzystwie m.in. rapera Future i Nicki Minaj.

Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.