Sara Bareilles "The Blessed Unrest" - recenzja

Sara Bareilles "The Blessed Unrest"
Sara Bareilles "The Blessed Unrest"Media
7 sierpnia 2013

Popsoulowe wygładzone dźwięki, solidny głos Sary, teksty o miłości, wyczuwalne country’owe klimaty. Tak naprawdę jednak całość jest nudnawa.

Oto 33-letnia Kalifornijka, której czwarty krążek wbił się niedawno na drugie miejsce listy najpopularniejszych albumów według „Billboardu”. To zresztą nie pierwszy sukces Sary Bareilles za oceanem. Jej pierwszy hitowy singiel trafił do pierwszej piątki Billboard Hot 100, a debiutancki krążek pokrył się platyną. Co tak podoba się Amerykanom? Popsoulowe wygładzone dźwięki, solidny głos Sary, teksty o miłości, wyczuwalne country’owe klimaty. Tak naprawdę jednak całość jest nudnawa.

Pozostało 53% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.