Jacek Dukaj wydał "Starość aksolotla" [RECENZJA]

2112905-i02-2015-050-19600050a.jpg

W świetnej „Starości aksolotla” Jacek Dukaj rozbraja bombę technologicznego postępu – ta książka to osobliwe miłosne wyznanie pod adresem człowieka z krwi i kości. „Starość aksolotla” ukazuje się wyłącznie w formie elektronicznej, w paru e-bookowych formatach, a zatem bez czytnika, od biedy tabletu albo komputera nie sposób się z nią zapoznać. Oczywiście, można w ramach luddystycznej demonstracji zakupić ją w formie pliku pdf, a potem wydrukować sobie na papierze, niemniej jednak nowa powieść Jacka Dukaja wyjściowo jest rozpowszechnianym przez internet ciągiem zer i jedynek. Chodzi tu zresztą nie tylko o marketing nowych sposobów dystrybucji i lektury książek – w tym sensie z dużej chmury spadł raczej mały deszcz, bo dokument, który otrzymujemy, nie odbiega zanadto kształtem i rozwiązaniami od zwykłego e-booka. Idzie przede wszystkim o pewien rodzaj performance’u ściśle powiązanego z treścią „Starości aksolotla”.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.