W świetnej „Starości aksolotla” Jacek Dukaj rozbraja bombę technologicznego postępu – ta książka to osobliwe miłosne wyznanie pod adresem człowieka z krwi i kości. „Starość aksolotla” ukazuje się wyłącznie w formie elektronicznej, w paru e-bookowych formatach, a zatem bez czytnika, od biedy tabletu albo komputera nie sposób się z nią zapoznać. Oczywiście, można w ramach luddystycznej demonstracji zakupić ją w formie pliku pdf, a potem wydrukować sobie na papierze, niemniej jednak nowa powieść Jacka Dukaja wyjściowo jest rozpowszechnianym przez internet ciągiem zer i jedynek. Chodzi tu zresztą nie tylko o marketing nowych sposobów dystrybucji i lektury książek – w tym sensie z dużej chmury spadł raczej mały deszcz, bo dokument, który otrzymujemy, nie odbiega zanadto kształtem i rozwiązaniami od zwykłego e-booka. Idzie przede wszystkim o pewien rodzaj performance’u ściśle powiązanego z treścią „Starości aksolotla”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.