"Maryja, matka Jezusa" - recenzja

"Maryja, matka Jezusa"
"Maryja, matka Jezusa"Media
20 sierpnia 2013

Ortodoksyjni widzowie mogą poczuć się zdezorientowani, może nawet oburzeni, ale nie ma o co kruszyć kopii: film Chiesy ma w sobie więcej szacunku niż bałwochwalcze praktyki.

Filmy religijne mogą budzić mieszane uczucia, bo artystyczne doznania i szczerość przekazu rzadko idą w nich w parze. W „Maryi, matce Jezusa” Guido Chiesa znalazł jednak złoty środek. Zachowując szacunek do słowa Ewangelii, zrealizował film, który jest przede wszystkim opowieścią o silnej kobiecie. Pozbawiony całej otoczki mistycznej i nadnaturalnej obraz Chiesy staje się w ten sposób uniwersalny, na bok odsuwający religijne różnice. Nie na darmo włoski reżyser wspominał w wywiadach o tym, że dla niego Maria była przede wszystkim prawdziwą rewolucjonistką.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.