Choć Wim Wenders ponosi ostatnio klęski na polu kina fabularnego, pozostaje niekwestionowanym mistrzem dokumentu. „Sól ziemi” to dzieło dorównujące klasą rewelacyjnej „Pinie” i – kolejny w dorobku reżysera – intrygujący portret artysty. Dokument o brazylijskim fotografie Sebastiao Salgado stanowi ewidentny hołd dla twórczości bohatera, ale nie ma w sobie nic z celuloidowego pomnika. Zamiast tego fascynuje liryzmem, subtelnością i melancholijnym pięknem pojedynczych kadrów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.