Nie wiem, czy jest sens spekulować na temat przyszłych kanonów w sztuce, ani czy w ogóle jest to możliwe. Może warto raczej powiedzieć o tym, że w ciągu 25 lat bardzo się zmieniliśmy, zaczęliśmy stawiać sztuce nowe pytania, czegoś innego od niej oczekiwać. Przez ćwierćwiecze nasze zbiorowe, społeczne wyobrażenia na temat tego, czym może być sztuka, bardzo się poszerzyły. Dzisiaj wykraczają one poza tradycyjne, akademickie dyscypliny, jak rzeźba czy malarstwo. Oswoiliśmy się z tym, że sztuka może być bardziej procesem niż przedmiotem i dziełem. Może być gestem, performance’em, społeczną komunikacją. W Polsce przed 1989 rokiem panowało przekonanie, że sztuka służy utrwalaniu wartości. Jednak przez ostatnie 25 lat konfrontowaliśmy się często ze sztuką, która wartości dyskutuje, kwestionuje, poddaje próbie. Sztuka stała się w większym stopniu narzędziem krytycznej debaty niż wyrazem wspólnego ducha.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.