W wolnej chwili: Wilco, Bullet For My Valentine, Wikingowie, sezon 3

Star Wars
Star Wars - WilcoMedia
1 września 2015

CD Do premiery nowych „Gwiezdnych wojen” jeszcze kilka miesięcy, ale chicagowski zespół Wilco postanowił uprzedzić twórców gwiezdnej sagi i wypuścili swoją opowieść ze słowami „Star Wars”. Muzyka tej alternatywnej kapeli nie pasowałaby jednak jako tło do przygód R2D2, Chubaki i innych, bo więcej w niej jest jazgotu niż przystępnych melodii nadających się na soundtrack. Istniejąca już 20 lat kapela dowodzona przez Jeffa Tweedy’ego zaskoczyła nim swoich fanów, bo album pojawił się niedawno w sieci, bez wcześniejszej zapowiedzi i do tego za darmo. Krążek „Star Wars” trwa zaledwie niewiele ponad pół godziny, a balladowe kompozycje a la Lou Reed towarzyszą tu glamrockowym zakrętom i klimatowi z płyt Sonic Youth. Materiał sprawia wrażenie nagranego na luzie, z radością i bez ciśnienia, chociażby ze strony wytwórni. Tweedy i spółka nie muszą patrzeć na trendy czy oczekiwania, realizują swój alternatywny plan z przyjemnością, zaskakując fanów. „Star Wars” zbiera dobre recenzje, a Wilco z powodzeniem gra materiał na koncertach. Szkoda tylko, że na razie nie mają polskiego przystanku na swojej trasie.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.