Urodzony w Nowym Jorku jazzman, najbardziej zachwalał Polaków i ich jedzenie. "To mój pierwszy pobyt w Polsce. Ludzie się tu bardzo mili i ciepli, ale zima jest tak samo chłodna, jak w Nowym Jorku. Za to jedzenie macie wspaniałe" - powiedział PAP Ray Blue.

Słuchaczom licznie zgromadzonym w Jazz Clubie "Pod Filarami" przekazał także przesłanie, że najważniejsza w życiu jest dbałość o relacje międzyludzkie, takie jak przyjaźń.

Ray Blue zagrał w Gorzowie z polskimi muzykami: trębaczem Maciejem Fortuną, perkusistą Romanem Ślefarskim i gorzowskim kontrabasistą Krzysztofem Ciesielskim.

Ich piątkowy koncert był drugim na trasie koncertowej obejmującej 11 miast w Polsce, m.in.: Legnicę, Olsztyn, Gdynię, Rawicz, Szczecin. (PAP)

mrd/ ls/