Ś.p. prezydent Lech Kaczyński nie pozwoliłby na to, co robicie, on stanowił bezpieczeństwo, a teraz wy depczecie polską demokrację i własne autorytety - mówił do PiS podczas sejmowej debaty nad projektem ustawy o SN wiceszef PO Borys Budka.
Reklama

"Lech Kaczyński ś.p. prezydent RP, dopóki żył, nie pozwoliłby na to, co robicie. Wtedy on stanowił to bezpieczeństwo, a teraz wy, w tych ustawach depczecie nie tylko polską demokrację, nie tylko trójpodział władzy, nie tylko wypychacie Polskę z UE, ale przede wszystkim depczecie własne autorytety" - powiedział wiceszef PO.

Budka ocenił, że PiS nie przeprowadza reformy, lecz upolitycznia sądy.

"Boicie się wolnych wyborów, boicie się tego, że suweren zdenerwowany na kolejne wasze oszustwa powie wam +nie+ w kolejnych wyborach. I kto was wtedy uratuje? Polityczny Sąd Najwyższy, do którego wyślecie takich funkcjonariuszy, jakich wysyłaliście do TK" – mówił. "Chcecie mieć pewność, że wasi partyjni koledzy, w sposób bezprawny ułaskawieni przez prezydenta RP, nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności i stąd ten pośpiech" - dodał wiceszef PO.

Budka ocenił, że PiS nie ma dla Polaków żadnej oferty poza "demagogią, populizmem i kłamstwem". "Jak można oszukiwać Polaków, że SN będzie działał lepiej jeżeli zmniejszacie o połowę liczbę sędziów? Jak można oszukiwać Polaków, że wy zmieniacie cokolwiek w wymiarze sprawiedliwości, jak przez dwa lata nie przedstawiliście żadnej ustawy?" – pytał.

"Wy chcecie, by Antoni Macierewicz ze swoją świtą mógł bezkarnie jeździć po Polsce, taranując kolejne pojazdy i żeby prokurator PiS-owski, a potem PiS-owski sędzia nikogo nie pociągnął do odpowiedzialności – to jest wasza pseudoreforma" – mówił Budka.

Według wiceszefa PO, PiS oszukuje Polaków każdego dnia. "Dla was autorytetem jest prokurator stanu wojennego i minister sprawiedliwości, który nie ma żadnego moralnego prawa rozliczać polskich sędziów, bo najczęściej był ich podsądnym w historii ministrów sprawiedliwości i prowadzi osobistą vendettę" – stwierdził Budka. "Przecież to nie kto inny, jak obecny minister sprawiedliwości, sędziego Kryżego zrobił swoim zastępcą i pan śmie nas uczyć, pan chce rozliczać sędziów polskich? To jest właśnie wasza mentalność, kłamstwa i demagogia. Będziecie puszczać na tych paskach czerwonych, w tej PiS-owskiej telewizji hasła o tym, że I prezes SN czy przewodniczący KRS broni jakieś kasty" – dodał.

"Widok prof. Strzembosza stojącego ze świeczką pod polskim SN będzie wam się śnił po nocach – zabójcy polskiej demokracji" – mówił Budka.