Wróbel: Bić się czy nie bić? [OPINIA]

Jan Wróbel
Jan WróbelDGP / Wojtek Gorski
7 kwietnia 2017

Konflikt polityczny jest w demokracji zjawiskiem tak naturalnym, jak u wielu z nas wiosenne alergie. Są kraje, w których te konflikty przybierają formy ostrej agresji werbalnej, ale ostatecznie łagodzą je niepisane, dobre obyczaje. U nas? Pisanie o przeciwnikach, że są Targowicą albo że cofają kraj do PRL, może być dla niektórych zabawne, bo ludzie mają różny kapitał kulturowy oraz poczucie humoru. Publicystyczna przesada i swoboda bywają utrapieniem – mniejszym jednak od cenzury. Niestety, ta zasada działa wtedy, kiedy działa...

Kiedy konflikt zaczyna niebezpiecznie podśmierdywać wojną domową – nie w przenośni, lecz dosłownie – to wtedy mądry człowiek wrzuca hamulec. Majdan był konfliktem demokratycznym, ludzie walczyli o miejsce Ukrainy w Europie, a skończyło się strzelaniem do tłumu. Nie nawołuję do złagodzenia temperatury naszych sporów politycznych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png