Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", najnowsza propozycja MON dotycząca liczebności armii zawodowej brzmi: 110 tysięcy w służbie czynnej i 10 tysięcy rezerwistów.

Gazeta dotarła do treści pisma, jakie minister obrony Bogdan Klich wysłał do prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wynika z niego, że według wyliczeń MON, Polskę stać na utrzymanie 110 tys. żołnierzy zawodowych w służbie czynnej i 10 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwy.

Oznacza to, że resort obrony już trzeci raz w tym roku zmienia zdanie na temat liczebności zawodowego wojska - akcentuje "Rz".

Teraz polskie wojsko liczy 128 tys. żołnierzy, z czego 80 tys. zawodowych i nadterminowych. Jeśli ustalone przez gazetę plany MON wejdą w życie, w ciągu dwóch lat trzeba będzie pozyskać 30 tys. ochotników.

Szerzej o tym w publikacji na łamach piątkowej "Rzeczpospolitej".