Krzysztof Jedlak: I śmiesznie, i strasznie [KOMENTARZ]
To, co się dzieje, tylko pozornie jest szokujące. Myślę, że główni aktorzy wydarzeń w żadnej mierze nie są ani zszokowani, ani tym bardziej zaskoczeni. Gra polityczna, którą od lat z zimną krwią prowadzą, przewiduje różne scenariusze i ma swoje konsekwencje.