Karaiby, wielkie pieniądze, wskrzeszanie umarłych – to kulisy reprywatyzacji kamienicy przy Siennej

Warszawa
Nim obie działki zostały oddane tzw. inwestorom, trwały prace nad planem zagospodarowania przestrzennego pl. Defilad. Wymyślono, że podarunek Józefa Stalina trzeba zasłonić wieżowcami. ShutterStock
6 sierpnia 2017

Historia dotycząca warszawskiej nieruchomości to gotowy scenariusz na film sensacyjny. Minęło 75 lat, odkąd warszawska ulica Sienna na zawsze straciła swoje oblicze.

Na przedwojennych fotografiach widać jak była malownicza. Zabudowana niedużymi, dwu- i trzypiętrowymi kamieniczkami miała wiele uroku. Ciągnęła się od Marszałkowskiej po Towarową, a pod numerem 29 stała kamienica Openheimów, Rubina i jego siostry Chany Małki, po mężu Tugendreich. Jak większość przedwojennych stołecznych nieruchomości budynek był zadłużony. W momencie wybuchu wojny na hipotece widniał dług ponad 56 tys. zł. To była równowartość 140 pensji sędziego (11 lat pracy), a nauczyciel mógł tyle zarobić przez 33 lata.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.