Konieczność wezwania przez sąd kilku tysięcy osób utrudnia kwestionowanie wyników wyborów. Prawnicy chcą zmiany regulacji
Maciej Białecki, pełnomocnik Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej (WWS), złożył protest przeciwko ważności wyborów samorządowych ze względu na mylące karty do głosowania w formie broszury. Sąd Okręgowy w Warszawie wezwał go do uzupełnienia braków formalnych wniosku, żądając m.in. 3585 odpisów protestu wyborczego dla wszystkich przewodniczących komisji wyborczych na Mazowszu oraz jednej kopii dla komisarza wyborczego. W ocenie ekspertów jest to niecelowe, a przepisy, z których wynika takie żądanie, trzeba zmienić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.