Wybory samorządowe: Kuriozalne przepisy blokują protesty

12 grudnia 2014

Konieczność wezwania przez sąd kilku tysięcy osób utrudnia kwestionowanie wyników wyborów. Prawnicy chcą zmiany regulacji

2019497-wyniki-komitetow-z-pierwszych.jpg
Wyniki komitetów z pierwszych stron książeczek wyborczych (kart do głosowania)

Maciej Białecki, pełnomocnik Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej (WWS), złożył protest przeciwko ważności wyborów samorządowych ze względu na mylące karty do głosowania w formie broszury. Sąd Okręgowy w Warszawie wezwał go do uzupełnienia braków formalnych wniosku, żądając m.in. 3585 odpisów protestu wyborczego dla wszystkich przewodniczących komisji wyborczych na Mazowszu oraz jednej kopii dla komisarza wyborczego. W ocenie ekspertów jest to niecelowe, a przepisy, z których wynika takie żądanie, trzeba zmienić.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.