Autopromocja

Truskolaski: Tylko formalnie nie mamy dziś wprowadzonego stanu nadzwyczajnego [WYWIAD]

Tadeusz Truskolaski
Ja ciągle liczę na to, że rząd się opamięta i nie będzie od nas wymagał narażania członków komisji i urzędników pracujących przy organizacji wyborów - mówi Tadeusz TruskolaskiPAP / Artur Reszko
2 kwietnia 2020

Będziemy dalej przestrzegać rząd. Jako samorządowcy uważamy, że organizowanie głosowania 10 maja jest nieodpowiedzialne - mówi  Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i szef Unii Metropolii Polskich

Samorządy żądają już nie tylko przesunięcia wyborów prezydenckich, ale i przerwania przygotowań do nich. Bierzecie pod uwagę bojkot?

Jesteśmy zobligowani do przestrzegania prawa. Wybory to ogromne przedsięwzięcie, przy którym pracuje ćwierć miliona osób. Wiele zależy od tego, jak epidemia będzie się rozwijać. Może zabraknąć ludzi do pracy w komisjach wyborczych. Wcześniej trzeba ich przeszkolić. Jak to zrobić, skoro mamy zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób? Skierowałem pismo do głównego inspektora sanitarnego z prośbą o wyjaśnienie, jak w bezpieczny sposób przeprowadzić nie tyle wybory, ile same przygotowania do nich. Upór PiS co do majowego terminu jest groźny, może doprowadzić do masowych zakażeń koronawirusem. Będziemy dalej przestrzegać rząd. Jako samorządowcy uważamy, że organizowanie głosowania 10 maja jest nieodpowiedzialne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.