Zakup oprogramowania dla administracji. Zadanie z przeszkodami, ale do wykonania

internet, komputer, sieć, IT
Zamawiający, który chce nabyć oprogramowanie licencjonowane w jakimś konkretnym modelu, na początek będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy powinien ten model opisać i wskazać tym samym pośrednio na to, jaki produkt chce kupiShutterStock
15 stycznia 2020

Prawo zamówień publicznych nie jest instrumentem idealnym dla kupowania rozwiązań informatycznych, a zamawiający w zderzeniu z producentami oprogramowania stoją na zdecydowanie słabszej pozycji. Odpowiednio przygotowana dokumentacja przetargowa może jednak pomóc zabezpieczyć ich interesy oraz zwiększyć efektywność zamówienia.

4418842-uc785-graf-20sia-20model-20zawierania-20umow-20licencyjnych-20-p.jpg
schemat

Jedną z fundamentalnych zasad systemu zamówień publicznych jest konkurencyjność, która jest wyrażona w szczególności w przepisach dotyczących opisywania przedmiotu zamówienia. A ponieważ wykluczają one preferowanie w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) konkretnego produktu, powstaje trudne pytanie, w jaki sposób jednostka samorządu terytorialnego lub administracji, która chce kupić nowe oprogramowanie albo dokonać upgrade’u (czyli ulepszenia) już posiadanego rozwiązania, np. Oracle, SAP czy Microsoft, ma opisać przedmiot zamówienia. Przy czym celowo posługujemy się konkretnymi nazwami producentów, ponieważ zamawiający właśnie z takim wyzwaniem się mierzą: jak ma np. kupić upgrade Oracle’a, a nie rozszerzenia abstrakcyjnego rozwiązania informatycznego. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że zgodnie z zasadą konkurencyjności należy pomyśleć, czy przypadkiem zamiast rozwijać istniejące rozwiązanie, nie lepiej byłoby kupić nowe. Tu jednak zasada konkurencyjności spotyka się często z zasadą efektywności ekonomicznej, bowiem wdrożenie – zwłaszcza dużego i skomplikowanego rozwiązania informatycznego w organizacji – jest zawsze sporym wyzwaniem i wiąże się z poważnymi kosztami zarówno czysto finansowymi, jak i organizacyjnymi. Trwa też zazwyczaj od kilku miesięcy do nawet kilku lat i na pewno nie jest procesem, który odpowiedzialna jednostka chciałaby powtarzać co cztery lata. Stąd chęć nabycia konkretnego rozwiązania może więc być w pełni uzasadniona.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.