Autopromocja

Uwłaszczenie staje się faktem. Samorządy czeka ogrom pracy

urzędnik praca
Ta przesłanka oznacza kolejne obciążenie samorządu. Jeżeli ten warunek nie został spełniony, gmina postanowieniem będzie odmawiała wydania zaświadczenia. ShutterStock
3 października 2018

W przyszłym roku samorządy czeka gigantyczne zadanie. W związku z przekształceniem 1 stycznia 2019 r. użytkowania wieczystego w prawo własności każdy beneficjent musi otrzymać zaświadczenie potwierdzające ten fakt. Gminy będą miały na to zadanie 12 miesięcy.

O skali przyszłej operacji świadczy liczba użytkowników wieczystych w jednostkach samorządu terytorialnego. Jest ich ok. 1,3 mln. W samej warszawskiej dzielnicy Mokotów, jak podawał przy okazji konsultacji publicznych jej burmistrz, to ok. 100 tys. osób. Zakładając, że w roku jest ok. 250 dni pracy, na jeden dzień przypadnie tam wydanie ok. 400 zaświadczeń!

Warunkiem przekształcenia we własność jest zabudowanie gruntu budynkiem mieszkalnym i chociażby to gmina przed wydaniem zaświadczenia będzie musiała sprawdzić. Może to być czasami twardy orzech do zgryzienia dla urzędnika gminnego. Wspominał o tym w wywiadzie dla tygodnika Samorząd i Administracja Grzegorz Hlebowicz, zastępca burmistrza warszawskiego Żoliborza („Niektórym opłaci się przekształcenie na starych zasadach”, tygodnik Samorząd i Administracja z 5 września 2018 r., DGP nr 172). Pisaliśmy już także, że najbardziej problematyczna może być ocena, które budynki, obiekty czy nawet urządzenia związane z daną nieruchomością można uznać za „umożliwiające prawidłowe i racjonalne korzystanie z budynków mieszkalnych” („Całkowita likwidacja użytkowania wieczystego przed nami. A obecną utrudnią części wspólne”, Tygodnik Gazeta Prawna z 24‒26 sierpnia 2018 r., DGP nr 164).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.