Utrzymanie pracy placówki na normalnym poziomie jest niemożliwe. Ani dyrektor, ani organ prowadzący szkołę nie mają skutecznych instrumentów prawnych, które by na to pozwoliły.
Data strajku w szkołach została wyznaczona. Taki jest stan faktyczny 26 marca, kiedy zamykamy ten numer tygodnika. Czy jeśli od wykonywania pracy powstrzymają się wszyscy nauczyciele, dyrektor szkoły będzie w stanie zapewnić opiekę nad dziećmi? Nie będzie przecież dysponował uprawnioną do tego kadrą. Nie wyciągnie też konsekwencji wobec strajkujących, bo działali zgodnie z przepisami. Z tymi dylematami mierzą się dziś samorządowcy w obliczu planów związkowych. Wydaje się jednak, że większego pola manewru nie mają. W sytuacji protestu totalnego zarówno dyrektor szkoły, jak i organ prowadzący nie mają bowiem skutecznych narzędzi prawnych pozwalających na utrzymanie pracy szkoły w zwykłym trybie. Konsekwencją będzie zatem podjęcie działań awaryjnych, czyli poinformowanie rodziców o braku możliwości prowadzenia zajęć w szkole.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.