Lokalni włodarze nie chcą ponosić odpowiedzialności za wypadki i sami próbują okiełznać hulajnogi

Sopot zdecydował, że na razie nie będą tam wydawane zgody na lokalizację stacji bazowych dla systemu wynajmu hulajnóg.
hulajnogiShutterStock
24 czerwca 2019

Władze samorządowe, nie czekając na ogólnopolskie przepisy, same wprowadzają zasady ruchu. Ale mają bardzo ograniczone możliwości.

Sopot zdecydował, że na razie nie będą tam wydawane zgody na lokalizację stacji bazowych dla systemu wynajmu hulajnóg. – Robimy to z troski o bezpieczeństwo. Sopot jest miastem o zwartej, zabytkowej często zabudowie, z wąskimi chodnikami oraz strefami tylko dla pieszych, gdzie przemieszcza się wiele osób. Sporo ulic ma duże nachylenie, co zwiększa ryzyko kolizji – tłumaczy Magdalena Jachim, rzecznik prasowy UM Sopot.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.