Martwe płody szokują w Chojnicach. Usunięcie bulwersującego billboardu nie jest łatwe

billboard
<p>Ustawa krajobrazowa daje możliwość wprowadzenia przez radę gminy kodeksu reklamowego</p>ShutterStock
1 marca 2017

PROBLEM: Wkrótce Chojnice mogą kojarzyć się wszystkim z krucjatą antyaborcyjną. A to za sprawą kontrowersyjnych billboardów z martwymi płodami tuż przy ruchliwej trasie wojewódzkiej. Ustawione są jednak na prywatnej działce, poza pasem drogowym. Zdaniem włodarzy miasta i powiatu to wiąże ręce samorządowi. I choć reklamy są w odbiorze drastyczne dla mieszkańców i rozpraszają kierowców, to nie ma podstaw prawnych do ich usunięcia. Prawnicy twierdzą, że zadanie faktycznie jest trudne, ale posłużyć się można różnymi przepisami – poczynając od prawa budowlanego, przez ustawę o drogach publicznych, po zgłoszenie do prokuratury i... regulacje o immisjach. Kłopotów przysporzyć może natomiast próba skorzystania z ustawy krajobrazowej. Opisywana przez nas sytuacja to tylko punkt wyjścia do rozważań na temat tego, jak samorządy mogą walczyć z banerami o kontrowersyjnych treściach oraz reklamą audiowizualną, która umieszczona przy drogach często rozprasza kierowców animacją świetlną.

2839655-piotr-grzelczak-radca-prawny-z.jpg
Piotr Grzelczak radca prawny z kancelarii GFP Legal
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.