W Polsce lokalnej trwa wielka akcja podliczania kosztów zmian w oświacie. Samorządowcy są gotowi wszelkimi dostępnymi środkami zmusić centralną władzę do pokrycia poniesionych wydatków.
Mija miesiąc, odkąd zniknęły gimnazja, a szkoły podstawowe zaczęły funkcjonować według nowych zasad. Wstępnie samorządy szacują, że koszty wdrożenia całej reformy to wydatek ok. 1 mld zł w tym roku. W grę wchodzi m.in. przystosowanie świetlic w szkołach podstawowych, adaptacja sanitariatów, przystosowanie i doposażenie pomieszczeń w dotychczasowych gimnazjach czy wyposażenie pracowni przedmiotowych w obecnych 6-letnich szkołach podstawowych na potrzeby 7- i 8-klasistów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
