Autopromocja

Samorządy pokażą, jak mandaty z fotoradarów łatają ich budżety

16 stycznia 2012

Co roku do kas gmin wpływają miliony złotych z mandatów zapłaconych przez kierowców przyłapanych przez fotoradary. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie postępowanie niektórych samorządów, które zaczęły traktować przydrożne urządzenia pomiarowe jako sposób na łatanie swoich budżetów.

Zachwiane priorytety

Ze strażników gminnych, którzy zajmują się przede wszystkim łapaniem kierowców przekraczających prędkość na drodze, już dawno przestali być dumni koledzy po fachu.

– Straże, które w 99 proc. przypadków koncentrują się wyłącznie na wystawianiu mandatów z fotoradarów, psują opinię o naszej formacji. Naszym zadaniem jest przede wszystkim pilnowanie porządku publicznego i pomaganie obywatelom – przypomina Jacek Pietraszewski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Białymstoku. Również Najwyższa Izba Kontroli napominała w zeszłym roku, że część samorządów traktuje kontrolę ruchu drogowego jako narzędzie ukierunkowane przede wszystkim na zwiększenie dochodów własnych gminy (pismo KKT-4114-02/2010).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.