Drugie pokolenie na szaniec - jak III RP marnuje najcenniejszy skarb

Drugie pokolenie na szaniec - jak III RP marnuje najcenniejszy skarb
Dziennik Gazeta Prawna
30 kwietnia 2014

Międzywojenna Polska zmarnowała swój najcenniejszy skarb – pierwsze pokolenie wychowane w niepodległym kraju. Dziś III Rzeczpospolita robi dokładnie to samo

1764626-i02-2014-083-00000550a.jpg

Jesteśmy generalnie absolutnie krajem, który nie ma jakiejkolwiek perspektywy. Czy to w sporcie, czy w biznesie, czy w życiu prywatnym nie ma perspektywy dla nikogo” – wściekał się podczas rozmowy z dziennikarzami Jerzy Janowicz. Na początku kwietnia, po bolesnej porażce w tenisowym meczu z Chorwacją, naszej gwieździe w czasie konferencji pasowej puściły nerwy. Janowicz pozwolił sobie wówczas na publiczną chwilę szczerości, której długo będzie żałował. „Nie ma żadnej pomocy w żadnym sporcie i żadnym zawodzie. Każdy musi orać i wyrywać sobie, żeby coś osiągnąć” – mówił. Na głowę tenisisty natychmiast spadła lawina krytyki. W mediach dziennikarze ochoczo przedstawiają go jako rozkapryszonego bałwana, niemającego pojęcia o prawdziwym życiu. Z gwiazdy tenisa stał się nagle „niesfornym przeciętniakiem”. Wtórują im internauci, notabene uwielbiający hejtować każdego, kto cokolwiek osiągnął. Komentarze: „Janowicz, zjedz snickersa”, należą do najbardziej taktownych. Swoje trzy grosze dorzucił nawet 93-letni, legendarny komentator sportowy Bohdan Tomaszewski. „Nadmierna miłość własna, zarozumiałość, brak zrozumienia, czym jest autorytet w życiu młodego człowieka, brak taktu, brak wyczucia” – diagnozował osobowość Janowicza w wywiadzie dla Programu Pierwszego Polskiego Radia. Jako sposób na te przypadłości sugerował pomoc psychiatry. Urodzonemu w listopadzie 1990 r. Janowiczowi pokazano więc szybko, gdzie jest jego miejsce. Czyli dokładnie tam, gdzie znalazło się całe pokolenie, do którego należy. Pierwsze, urodzone w wolnej Polsce, tu wykształcone, wychowane i obecnie usiłujące odnaleźć swój modus vivendi. Co nie takie łatwe, jeśli zważyć, że od dekady jest ono systematycznie kantowane, okradane i wykorzystywane.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.