Zmiany w Karcie nauczyciela nie poprawią trudnej sytuacji gmin i rosnących wydatków na oświatę. Wciąż będą musiały wszystkim nauczycielom zapewniać średnie płace zagwarantowane w ustawie.
Za urlop dla poratowania zdrowia nadal będą płacić samorządy, a nie ZUS. Jednak o skierowaniu na niego ma decydować lekarz medycyny pracy, a nie rodzinny. Nauczyciele o takie wolne będą mogli występować dopiero po 20 latach pracy, a nie, jak obecnie, po siedmiu. Takie m.in. zmiany mają się znaleźć w założeniach do projektu nowelizacji Karty nauczyciela, które przygotuje rząd.
MEN proponuje też, aby czas pracy pedagogów był ewidencjonowany. A to oznacza, że nauczyciele będą musieli wskazywać np., ile czasu poświęcili na rozmowy z rodzicami uczniów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.