Resort edukacji planuje wydać 195 mln zł na uzupełnienie szkolnych bibliotek. Eksperci alarmują, że część pieniędzy pójdzie na marne: wolumeny znajdą się w wypożyczalniach praktycznie niedostępnych dla uczniów.
Ministerstwo Edukacji Narodowej jeszcze w 2015 r. przeznaczy na książki do bibliotek szkolnych 15 mln zł. A z dokumentów, do których dotarł DGP, wynika, że kolejne 180 mln jest planowane na lata 2016–2020. Bibliotekarze cieszą się z obiecanych inwestycji, ale ostrzegają, że część środków może zostać wydana na próżno lub nie dotrze do placówek naprawdę potrzebujących wsparcia. Powód? W setkach szkół w ogóle nie ma bibliotek, a w wielu innych księgozbiór jest dostępny ledwie przez kilka godzin w tygodniu, bo brakuje funduszy na zatrudnienie tam na stałe pracowników.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.